Long time no see 2009-10-05 00:36:56




Blog... Ze niby nie mam juz nic do powiedzenia czy jak?



skomentuj (2)



:-) 2008-06-04 21:29:52



Katamaran na wode i huzia na Kondora!!!! Bylo jak w speed 2

ALEX ODPADAJ!!!

Nikt mnie nie rozumie poza Marce :-)

Egzaminy zdane, certyfikat otrzymany no i wiadomo co :-)



skomentuj (1)



Notka bez weny 2008-04-10 00:45:22



Dalej na wyspie, teraz pod haslem: Inwestycja w siebie to investycja na przyszlosc (glupie haslo wiem, ale obecnienie stac mnie nia nic lepszejszego).
W ramach tego inwestowania zajelam sie inwestowaniem w nauke o investowaniu.
Mam duzo funu generalnie z tym investowaniem. Anyway, teraz mam ferie (jak dzieci normalnie, mam ferie!!! Nie musze chodzic do szkoly, a do szkoly mam pod gorke taka ze hej) i zajmuje sie imprezowaniem i pracowaniem.

No to ja ide spac, jutro mam napiety plan imprezowo pracowniczy.

Pozdrawiam wszystkich

 


skomentuj (0)



No i New Year :-) 2008-01-04 01:20:44


Troche sie zmeczylam tymi swietami i nowym rokiem. Po 1 z powodu, ze moja szefowa postnowila zrobic mi grafik-zabojce, po 2, ze ja postanowilam, ze praca nie bedzie przeszkadzac w zyciu towarzyskim i zrobilam sobie grafik imprezowy o nazwie KILLER. Teraz dogorywam, odsypiam i sie regeneruje. Z obserwacji towarzyskich: Jeden pan M odkryl nowy spodob "jak zerwac z kobieta". Myslalam, ze juz nic mnie nie zaskoczy, ale pau M sie udalo. Oto sposob: - wiesz kochanie, bo przez te pol roku to my wlasciwie nie bylismy w zwiazku... - yyyy, ale jak to? To co to bylo? - no, my bylismy bardzo bliskimi przyjaciolmi. A co, zamiast zerwac jak czlowiek i powiedziec, ze "to nie Twoja wina, jestes wspaniala, to ja jestem beznadziejny" lub "Ty po prostu jestes dla mnie za dobra" lub tez "spotykam sie z kims innym" albo tez "jestem gejem". Nie, nie, nie nic z tych rzeczy, po co zrywac jak po prostu mozna stwierdzic, ze nigdy zadnego zwiazku nie bylo :-) Pan M jest moim tegorocznym pierwszym nominowanym do do nagrody PAJAC ROKU. Narode w roku zeszylm wygral niejaki pan X z cala gama wypowiedzi oraz akcji - NIE DO POBICIA PRZYSIEGAM! Kiedys opisze (czesc i tak juz jest).

skomentuj (1)



I noc w Londynie 2007-12-22 20:56:21



No jak sie idze na piwo z Mielonym na piwo na lotnisku to sie leci dopiero nastepnego dnia rano i ile samolot sie nie spoznia z powodu oblodzenia.... Ale bylo warto bo caly lot wspomina sie ta meksykanska kolacje z marynowanymi kaktusami!!!

Wlasnie przeczytalam notke paryska na blogu Marce. Zgadzam sie, te wersje oficjalne sa NUDNE a ORYGINALNE za nic nie nadaj sie do publikacji :-)... Musimy sie umowic na piwo hihihihi. I nawet sie okazalo, ze kuzynka D nie gryzie i jak na te swoje 22lata to calkiem cool (ale bloga nie dostanie).

Plan Barcelona na next year.

Plan Mielony 30 urodziny: 1 miesiac w Japonii - chyba kupie sobie skarbonke z napisem 30 urodziny przyjaciol :-). Mam nadzieje, ze za 2 lub 3 lata nie bede miala wielu znajomych obchodzacych ten "wiek krytyczny" i te ekstrawagancje sie skoncza ostatecznie!!!
 
Oczywiscie myslac dlugofalowo to pozniej bedzie szal urodzin czterdziestych, ale to juz ustalone, zbieramy na operacje plastyczne :-) dla kobiet i przwszczepy wlsow dla mezczyzn :-)


I JESZCZE SIE OKAZALO: Jestem jak nietoperz - SLYSZE ULTRADZWIEKI!!! Serio, Serio!
No nie wszystkie, ale slysze!



skomentuj (0)



Moja szanowna mother 2007-12-16 22:46:18




Niedziela, ogladamy z mother program o Kobrach Krolewskich. W pewnym momencie jest pokazana wykluwajaca sie mala kobra z jajaka. Komnetarz mojej szanownej mother:

- popatrz jaki sliczny dzidzius

- MAMO TO JEST K O B R A!!!





skomentuj (1)



No tosmy pkazaly jak sie bawic... 2007-12-15 00:22:04



Wizyta w Paryzu udana bardzo, co prawda eksponatow muzealnych nie widzialysmy zbyt wiele, ale za to widzialysmy wiele innych rzeczy......................

Tak na moj gust przez nastepne 5 lat to moze bedziemy jezdzic gdzies indziej.....

By absolwentka romanistyki:
- A za ta skala z egiptu jest pomnik latajacej maszyny Leonardo DiCaprio........


Dialog poranny:
- Gdzie jest wieza Eiffla?
- a gdzie jest cola?


No, to ja chwilowo spac ide a reszta moze jutro, juz w polandii jestem :-)

ZAPAMIETAC:

- Nie wchodzic na wieze Eiffla schodami bez wczesniejszego treningu - TO BOLI!!!!

- Puby irlandzkie sa wszedzie i taki pub irlandzki to dobra rzecz :-) z takiego pubu irlandzkiego mozna sie teleportowac do jakiegos innego kraju :-) hihihihihi

- wersje oficjalne wydarzen trzeba ustalac WSPOLNIE i ich sie trzeba trzymac!

- wracajac do hotelu o 7:27 rano po calonocnm balowaniu mozna spotkac na sniadaniu pelna werwy wycieczke japonczykow gotowych do zwiedzania



skomentuj (0)



Wakacje. 2007-12-07 21:25:48



Wiec wakacje jak to wakacje, you know, normlanie, Paryz, Londyn, Krakow, Katowice, Londyn, St Helier...


Z gier i zabaw na wyspie na J to zauwazylam niezwykle wzmozone zainteresowanie moja osoba u plci przeciwnej ostatnio i to wieku od 25 do 65...

Nie dalej jak w srode zostalam oczarowana panem w wieku lat 25. Dzis, dla odmiany, oswiadczyl mi sie pan w wieku lat 65. Powiedzial, ze "will look after you" i oraz, ze bede miala UK paszport. Powiedzialam, ze one of us musialoby udac sie w podroz w czasie i to z wielu wzgledow (bo np na cholere mi ten paszport?)oraz, ze to "will look after you" juz slyszalam i raczej to ja look after myself bo lepiej na tym wychodze. :-)
Do tego odezwal sie 1 byly narzeczony i 1 bylyniedoszly i sie z z nimi umowilam, jeden na sobote, drugi na niedziele. W poniedzialk do Paryza... Zycie :-)


A W MIEDZYCZASIE DO SPOWIEDZI...

:-)

Z humoru lokalnego:
Ostatnia zabawka-hitem na swieta jest mowiaca islamska laleczka. Nikt jeszcze nie wie co mowi bo nikt sie jeszcze nie odwazyl pociagnac za sznureczek...



skomentuj (1)



Hmmmmm 2007-12-06 15:55:34



:-) hmmmmmm :-)

Kocham instytucje BACK OFFICE. Czasem ktos przelaczy jakas rozmowe - jesli sie zgodze. Czasem kogos przysla - jesli sie zgodze. Po wczorajszym wieczorze jest mi potrzebny taki luksus.

To cale cholerne rozowe wino...

Powiedziane zostalo:

- Ufff, dzwonisz w sama pore, wlasnie zaczynalam otwierac moj statement z karty kredytowej.


To tyle co mam dzis do powiedzenia :-)
Wczorajszy wieczor byl dosc niespodziewany, relaksacyjne i CUTE :-)

Od dzis mieszkam z moim ulubionym kotem co chyba zupelnie nie jest kotem bo nie zachowuje sie jak kot :-)



skomentuj (0)



Hmmm, pure relax 2007-11-27 16:45:49


Hmmm, nie ma jak to przeplynac basen 30 razy a pozniej wylegiwac sie w steam room'ie. A skora taka gladka....

No, to ja na ebay teraz poszukac jakis printow.

Tak poza tym to musze isc do SPOWIEDZI. Nie bylam lat 15 chyba. Nie wiem jaka przyjac taktyke:

- wiecej grzechow nie pamietam (nastepnie isc do spowiedzi jeszcze raz i powiedzec, ze klamalam z tym, ze nie pamietam no i oczywiscie teraz juz zapomnialam czego nie powiedzialam i wiecej grzechow nie pamietam...)

- spisac all i wyslac maile do ksiedza a w miedzyczasie udac sie na kolanach do kosciola i zaczac lezec tam krzyzem przez 3 dni - to tak na poczatek.

- mowic wlasnymi slowami prawde i tylko prawde i zarezerwowac u ksiedza caly dzien a nastepnie udac sie na piesza pielgrzymke bez butow z wyspy na J do Czestochowy.


Czy ktos ma jeszcze jakies pomysly?


Z wydarzen ostatnich:

Zastanawiam sie czy ostatnie pewne wydarzenia to zbieg okolicznosci czy ktos cos knuje? Niektore osoby powracaja jak bumerang albo raczej ten zly szelong.
Anyway, przekonamy sie soon. w kazdym razie stan redcode i zasada trustnoonekillthemall wprowadzona w zycie.






skomentuj (1)



Impulsiw bajer 2007-11-23 02:16:20



No wiec w ramach bycia immpulsiw bajer kupilam sobie:

Podpisanego printa Lucy McLauchlan oraz miecz samurajski ze stali damascenskiej z 4500 warstw, skora rekina...

Mielony nauczyl sie gotowac i robi kotlety :-). Jeszcze mnie nie zaprosil na obiad, niech sobie jeszcze potrenuje.

Z Alex idziemy jutro plywac.

Generalna zrobila dekoracje swiateczne - poza dekoracjami nic nie ma i nic nie widac!!!

To ja mykam na ebay i allegro, moze kupie sobie jeszcze cos pod wplywem impulsywnego impulsa.

Moze deske do surfowania?

Z hitow na allegro:

HIT MAGICZNY MILION DOLAROW! TYLKO 1 ZLOTYCH

CZEKOLADA Z TWOIM FOTO

MESKI PAS CNOT!!!!! Jest zdjecie

CYCKI ANTYSTRESOWE (mozna nimi ciskac o sciane)

KASK PIWNY ZE SMOCZKIEM

KOSZULKA Z WYSWIETLACZEM


EEEE, zami sobie zobaczcie

skomentuj (0)



Paryz, zwierzyna rogata i info dla TN 2007-11-18 02:16:33


Napisze nowa notke bo z tego co widze to moja "najlepsza" kolezanka A bardzo sie w pracy nudzi i nie ma co czytac, dokladniej to sie nudzila dnia
2007-11-17 o godzinie 11:38:56 GMT

Troche techniki i tyle mozliwosci:-)
Jak kolezanka nie wie skad to wiem to niech sie zapisze na jakis kurs IT do hajlandu to moze sie dowie.

Nie powiem, nie powiem, czuje sie szalenie zaszczycona :-D. Kolezanka z wyzyn swojego genialnego intelektu (o ktorym kazdy na wyspie juz slyszal z jej ust wlasnych oczywiscie) i niesamowitych umiejetnosci wprowadzania rezerwacji do komputera (tak szybko, ze szybciej nie mozna i ogolnie to najszybciej na swiecie a na wyspie to juz na pewno. O tym tez juz wszyscy slyszeli z jej ust wlasnych- sie rozumie). Nie wspomne o tych wszystkich bledach co recepcja i wszyscy inni popelniaja i nasza niezrownana kolezanka sila swojego lotnego umyslu i 40-letniego doswiadczenia(tylko o tym SZA bo kolezanka generalnie mysli, ze wyglada na 23 - oczywiscie sama to powiedziala! No bo kto inny?) MUSI NAPRAWIAC - BO JAK NIE ONA TO KTO INNY... Ogolnie i powszechnie wiadomo, ze kolezanka troche jakby niedowartosciowana i musi zawsze wszystkim opowiadac jak to sie na wszystkim zna, wszystko umie najlepiej ze wszystkich na swiecie, a juz na pewno na wyspie. No i ta wlasnie kolezanka zeszla ponownie na niziny mojego skromnego blogusia.
Witam serdecznie w moich skromnych blogach!


Marce spedza 30 urodziny w Paryzu. Ja oczywiscie tez :-)

No i kuzynka D - w ramach tlumacza bo skonczyla filologie francuska i jest odpowiedzialna za nas bo ma 23 lata - musi byc ktos rozsadny.

Zarowno kolezanka Marce jak i Kuzynka D cale dnie spedzaja na organizowaniu czasu w w/w miescie. Wg przewidywan Marce plan jest taki napiety, ze mialysmy tylko 3h na spanie dziennie. Z tego co jednak widze, po tym co wymysla Kuzynka D to nawet w ciagu calych 4 dni nie uda nam sie przespac tych 3h.

No to skrzynka Red Bulla sie przyda!!! Oczywiscie SKRZYNKA EACH.

Wiem, ze moglam znacznie bardziej interesujaca notke napisac, szczegolnie dla kolezanki A. Moglaby sie bardzo, ale to bardzo zdziwic :-) moze kiedys hihihihi. TSO pelna niespodzianek, asow w rekawie i czarnego konia w worku.

Anyway, ostatnio podoba mi sie zwierzyna rogata, no wiecie, jelonki i te inne Bambi :-). A na wyspie na J to cale STADA biegaja - z tego co widze i slysze.

Tylko jak tu z rogami przez drzwi przejsc? no jak? Bo np w takim Lidos drzwi takie waskie i krete... Tak sobie tylko zafantastowalam, taki jelonek lub jelenica w pubie. Pewnie wiekszosc bywalcow z miejsca rzucialby picie, dragi oraz takie inne w skrajnej rekacji na takie niedorzeczne wizje.

Bo zycie to takie przewrotne potrafi byc... Co sie wydaje, ze wszystko sie wie i ma pod kotrola a tu TAAAKA NIESPODZIANKA moze czlowieka (albo jelonka) spotkac. Im bardziej sie komus wydaje, ze taki zajebiscie cwany i madry jest tym wieksze pozniej ma oczy ze zdziwienia jak sie okazuje, ze NIEKONIECZNIE................

Jak to sie mowi "zycie pisze najlepsze scenariusze".

Ale grunt to sie nie nudzic. Bo nuda i stagnacja do niczego dobrego nie prowadza.

Ale jest juz jakby pozno i czas isc spac!!! Oj, te pozne pisanie notek dobrze na zdrowie nikomu nie wychodzi. Jak zwykle notke zrozumija tylko zainteresowani i wtajemniczeni - ale moze i ONI rowniez NIE. Sa jeszcze zainteresowani ale niekoniecznie wtajemniczeni - ONI to beda sobie lamac glowe.

Czasem mysl, ze jak bede miala juz ok 70 lat i skelroze to sie sama bede zastanawiac CO POETA MIAL NA MYSLI czytajac te moje wlasne notki i noteczki...

Ostatnio snilo mi sie, ze... Oj, wiele rzeczy mi sie snilo :-).


INFO DLA TN:

Darling, bede w PL soon i wiec na pewno sie z Toba tym razem spotkam! X




skomentuj (2)



Notka Lotniskowa 2007-10-16 19:37:17




No wiec jestem na lotnisku.
Mam tutaj samoloty sklepy bezclowe (zakupy zrobione), pelno ludzi blakajacych sie bezcelowo w celu wylecenia w czasie blizszym lub dalszym.
Wracam na wyspe na J i nie chodzi o Madagaskar :-)

Chce mi sie bardzo nie.

Anyway, jutro do job WRRRRR. Nowe stanowisko, nowe obowiazki.

GDYBY MI SIE TAK CHCIALO JAK MI SIE NIE CHCE...



skomentuj (1)



Senna refleksja 2007-10-09 02:28:17



Dialog o 12:30

Sister:
- Dlaczego tak dlugo spalas?
TSO:
- A bo snila mi sie najnowsza seria "Friends'ow" i chcialam ogladnac do konca...

Bez komentarza

skomentuj (1)



W ramach wakcji 2007-10-01 01:58:07




Kon mnie podeptal... B O L I!!! I to moj kon i nie celowe.
Jejku fajnie miec jest konia, takie duze zwierze i zabierac je na dlugie spacerki po jesiennym lesie. Panom myslliwym wszystkie sarenki wyploszylam. Tak wiem, zjechalam ze szlaku i nie mialam tam byc, ale obudzi sie we mnie buntownik z powodem! Po 1 to LAS PANSTWOWY jest dla wszystkich i jak motorem i rowerem mozna to dlaczego nie koniem? Po 2 idea strzelania do sarenek i innych jelonkow jakos mnie nie bawi, ze niby brak naturalnego wroga i kontrola poglowia itp. Jjjjasne, zacznijmy od tego, ze naturalni wrogowie eliminuja slabe i chore sztuki, a 'czlowieki' to lubia sobie eliminowac te najbardziej okazale bo pozniej ladnie na scianie wyglada. WIem bo rozmawialm z 'mysliwcami' jak byli pijani i sie dowiedzialam kiku rzeczy. Zupelnie innych niz jak byli trzezwi i pelni ideologicznego belkotu.


Poza tym zajmuje sie inwestowaniem w Chinach. Takie staronowe hobby :)

Wiadomosc dla TN:
Zgubilam two nr, odezwij sie pliz, mam dalej ten stary polski. Chetnie sie spotkam.


skomentuj (1)



ZAPAMIETAC 2007-09-29 20:12:27


1. Nie jezdzic po lewej stronie, nie jezdzic po lewej stronie, nie jezdzic po lewej stronie.... (serio mam troche problemow). Jak juz mysle, ze nie musze myslec gdzie jade to zazwyczaj zmieniam zdanie jak juz jestem po lewej.

2. Nie mowic do ludzi na ulicy sorry, please, thank you, generalnie w jezyku language. Mozna za to bezkarnie uzywac FUCK i SHIT(nie to, ze ja uzywam, ale reklamy w radio zawieraja takie slowa i nic nie robi piiiii).

3. Nie mowic nastepujacych zartow: to jak moherowe berety sie teraz zbiora PIS wygra wybory...





skomentuj (1)



USMIALAM SIE SETNIE 2007-09-29 13:00:12




Uratuj Polskę - schowaj babci dowód! Młodzież chce wziąć sprawy w swoje ręce. Młodzi wyszli z założenia, żę skoro radyja wyłączyć się nie da, przeprogramować wypranych mózgów biednych babć to trzeba działać inaczej....

No dobra, pogoda ladna, baterie do aparatu naladowane, kon czeka, czas jechac w las!




skomentuj (0)



Polandia czyli O ZGROZO 2007-09-28 11:27:34



Notka bedzie krotka, jeszcze jestem w szoku co sie tutaj dzieje. Wrrrrr, Ojciec Dyrektor, Kaczynscy, Afery, Obrzycanie Sie Blotem, Rzucanie do Gardel, Szantaze, Manipulacje Personalne itd itp...

Nawet dzieci nie chca sie rodzic...

Jednym slowem: Ciesze sie z tej mojej emigracji politycznej.

Pozdrawiam all.

skomentuj (0)



Sister przyslala: 2007-09-16 23:37:46



NO TO PRZYPOMNIJMY KŁAMCZUCHOWI TE JEGO ZASADY

1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem
2. Nie będzie koalicji z Samoobrona
3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy
5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS
6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w wiezieniu
działaczy opozycji w latach 70
7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
14. Zredukujemy administrację państwową
15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.
Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006)

No i ja dalej na tej emigracji politycznej z tej okazji...

Poza tym przezylam najazd rodzinny, pokazy lotnicze, przemyslowe ilosci wina czerwonego oraz innych rzeczy.

Teraz 3 tygodnie wakacji i znowu sie bawimy w zime na wyspie... Mam juz plan, zaczytam sie na smierc, pracowac mi sie nie chce, zapadne w sen zimowy.

Gdyby tak mozna bylo...



skomentuj (0)



KONIEC SEZONU 2007-09-04 21:38:13



MMMMMM, taka bloga cisza, spokoj, nikt nie marudzi, ze morowki w namiocie albo kret jakis.

Przyznam, ze sie nie nudzilam w tym roku zupelnie. Teraz tylko nie moge sie doczekac WAKACJI.

Bede szalenczo galopowac przez lesne dukty oraz robic inne interesujace rzeczy. Nie wiem dokladnie jeszcze jakie, ale na pewno cos sobie wymysle :-)

Jednym ze stalych punktow programu moje kazdej wizyty w polandii jest SPRZEDAWANIE KONIA. Jak do tej pory wszystkie proby ukonczyly sie niepowodzeniem, zaden, ale to absolutnie ZADEN z kupujacych nie byl ODPOWIEDNI....

No z takim podejsciem... Ale sami zobaczcie :-)





skomentuj (4)



Z cyklu polacy w work 2007-09-01 17:28:41



- no masz to DO IT NOW

- dobra, ale policze sobie OVER HOURS

- ale to Twoj JOB i nie stresuj mnie zadnym OVER TIME'em



skomentuj (1)



Czas Zabijania 2007-08-29 16:54:08




Tytul nie ma nic wspolnego z notka, albo notka z....

Wlasciwie to nie chce mi sie pisac.
Niechec moja wynika z nadmiaru emocji, tematow i natloku mysli.

Wiecie jak to jest, niby nic sie nie dzieje a JEDNAK...

Poza tym szykuje sie duzo zmian.
Kolega mielony zaopatrzony w 2 bilety.

JEJKU!!! MARCIN TO JERSEY! JERSEY TO MARCIN

To jego sprawka, ze tutaj teraz jestem.

Nic to musze konczyc chwilow
mniej lub bardziej chwilow, work wzywa do work
- to tak dla odmiany...



skomentuj (0)



Juz za chwileczke 2007-08-23 18:10:23



Wlasnie wczoraj zakupilam sobie bilet do polandii na 25 wrzesnia. Odwiedzilam rowniez stronki osrodkow odnowy biologicznej. Przysiegam, ze w zyciu sie tak nie napracowalam jak w to lato. Teraz czas na masaze, jazde konna, taplanie w blocie a wieczorkiem dzikie tanace i swawole. Jak ktos zna jakies dobre osrodki to ja bardzo prosze o namiary i teraz napisze to co powinnam:
Cena nie gra roli bo jestem tego warta!!! :-)

Jak pomysle, ze ostatnie miesiace nie tylko pracowalam po 1000000 godzin dziennie, rowniez latalam z mlotkiem przybijajac sledzie, okopujac namioty o 12 w nocy w strugach deszczu i silnym wietrze, rozwiazywalam konflikty rodzinne o 1 w nocy. Wywalalam glosnych turystow "na zbity pysk" o 2 w nocy, suszylam mokre materace o 3 w nocy.... And so on.
Jakby to powiedziec, nowe doswiadczenia, nowe wnioski, nowa JA...
Hmmmm, mialam FUN. Bylo ciezko, ale dalismy rade koledzy i kolezanki :-)



skomentuj (1)



Busy 2007-08-01 01:38:46



Jak juz pisalam rekrutuje i zmagam sie z losem, pracuje dziennie ok 100000000 godzin. Just to make sure, ze all Ok. Chodze, sprawdzam, usmiecham sie, przepraszam, prosze, robie zamowienia, rozliczam, wydaje polecenia itp itd. Czasem sie zastanawiam tylko w imie czego to wszystko i czy tak ma byc? Juz pomijam sens zycia albo tez brak jego sensu, ale tak na babski rozum to:

- po jaka cholere mam to wszystko robic? wiem, ze pracuje dla kogos i praca jest wazna bo uszlachetnia itp, ale generalnie jestem tylko jednym z trybikow (no dobra, moze takim motorkiem) maszynki do robienia pieniedzy, ktora ktos posiada. Poswiecam swoj czas, zdrowie, umiejatnosci, czas na rozmowy z rodzina, spotkania z przyjaciolmi, wlasne przyjemnosci, relax.

- czy przypadkiem nie jestem tylko jakas frajerka, o ktorej wiadomo, ze nie bedzie nigdy na nic narzekac i nawet z 40 stopniowa goraczka i zlaman noga wstanie z lozka i pojdzie odwalic robote?

- Wlasnie dorastam do decyzji, ze moze ta energie, czas i wszystko inne powinnam poswiecic troche w innych celach, bardziej dla siebie.

- A moze takie doswiadczenia to szkola zycia i wyjde z tego wszystkiego silniejsza, z wiekszym doswiadczeniem, wieksza pewnoscia siebie i tylko wyjdzie mi to na dobre?

Zobaczymy. W kazdym razie obecne plany na przyszlosc nabieraja coraz wiekszych kolorytow i sei rozwijaja bardzo dobrze.

No, to ja spac ide bo niby na 8 rano do work.

Wiem, notka nudna.

skomentuj (2)



KRONIKA KRYMINALNA 2007-07-10 14:19:53



Jak juz kilkakrotnie wspominalam, ja sie za bardzo nie nudze w zyciu i zawsze sie cos dzieje. Dopiero co napisalam notke o chlopakach z Pl co siedza nad basenem. No, to chlopaki juz nie siedza nad basenem, ale w areszcie. Zreszta nie tylko oni tam siedza, poza nimi 2 inne osoby w tym pracownicy tez....

I ZNOWU REKRUTUJE...

Wlasnie mielismy ubaw PO PACHY. Miejscowy aparat wladzy 2 razy przeszukal pomieszczenia zamieszkane przez wyzej wymienionych. 2 RAZY i za kazdym razem 3 przedstawicieli. I jak juz sobie tak poprzeszukiwali, zabrali wszystkie dowody i pozwolili nam reszte spakowac to po 5 minutach tego sprzatania znalezlismy co....

DRAGI....

Wlasnie sie zastanawiamy o zlozenie aplikacji do pracy na przeszukujacych.

Rozmowy pracownikow:

-Ale ten XXXXXXXX jest beznadziejny, no popatrz co on robi...

- Daj spokoj, nie marudz, przynajmniej nie zostal aresztowany.




skomentuj (1)



 

ksiega gosci

EKSTRA LINKI:
OLINKA MOJA NAJULUBIENSZA :)
NICTO
FAB MOJ ULTRANAJULUBIEŃSZY :>>
MIELONY


2009
październik
2008
czerwiec
kwiecień
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2001
grudzień